Opracowania i publikacje

o bł. Bartolu Longo

Nowenna pompejańska – historia

Objawienie Matki Bożej ciężko chorej Fortunatinie Agrelli spisane przez bł. Bartola Longo

Fragment książki „Cuda i łaski Królowej Różańca Świętego w Pompejach” autorstwa bł. Bartola Longa

Leżałam w półśnie, gdy ukazała mi się Matka Boża Różańcowa. Gdy ją ujrzałam, natychmiast się przeżegnałam. Najświętsza Panna w jednej ręce trzymała Dzieciątko Jezus, a w  drugiej ró­żaniec. Siedziała na tronie, który otaczali aniołowie. (...) Maryja patrzała na mnie czułym, macierzyńskim wzrokiem. Wzbudziło to moje zaufanie i zaczęłam ją natychmiast błagać:
– Królowo Różańca, udziel mi łaski zdrowia! Już złożyłam Ci tę prośbę, odmówiłam nowennę, ale nie doświadczyłam jeszcze Twojego Miłosierdzia.
A Maryja powiedziała:
– Modliłaś się do mnie pod różnymi wezwaniami i zawsze odbierałaś łaski. Teraz, gdy mnie wzywasz pod imieniem Królowej Różańca Świętego z Pompejów, które jest mi bliższe ponad wszystkie inne, nie mogę ci odmówić. Odpraw trzy nowenny, oddawaj mi cześć, a wyzdrowiejesz.
Pocieszycielka strapionych raczyła i tym razem wysłuchać Natiny, którą otoczyła szczególną opieką.
– Ponieważ znosiłaś chorobę z poddaniem się woli Bożej, Bóg udzieli ci tej łaski na Moją prośbę. Zostaniesz uzdrowiona z porażenia i ustaną wszystkie inne cierpienia. Kiedy zaczniesz znów chodzić, uklęknij i odmów trzy razy Zdrowaś Maryjo w podziękowaniu. A nim skończy się maj, wyjdziesz z domu.
Zanim odeszła dodała głosem pełnym przychylności i dobroci:

Ktokolwiek pragnie otrzymać łaski, niech odprawi na Moją cześć trzy nowenny, odmawiając piętnaście tajemnic różańca, a potem niech odmówi znowu trzy nowenny dziękczynne.

Zobacz tekst nowenny pompejańskiej!
blog comments powered by Disqus