Zaproszenie do nowenny do bł. Bartola Longo

Na stronie internetowej nowenny.pl można zapisać się do nowenny do bł. Bartola Longo. Jest to zupełnie nowa modlitwa, napisana przez czcicielkę Błogosławionego. Zapisując się na podanej stronie, przez 9 kolejnych dni będziesz otrzymywać codzienne modlitwy wprost na swój adres e-mail! Przejdź tutaj lub kliknij w obrazek.

nowenna_do_bl_bartolo_longo



Dziś rozpoczynamy nowennę do bł. Bartola Longo


Każdego dnia przyślemy Ci modlitwę oraz krótką lekturę, dzięki której lepiej poznasz bł. Bartola Longo. 


Modlitwa nowenny


Błogosławiony Bartolo Longo, Ty którego życie było najpiękniejszym dowodem, że Bóg nie patrzy na przeszłość grzesznika, kiedy ten zdecyduje się zawrócić z drogi ku potępieniu, aby ze szczerym sercem rozpocząć służbę na chwałę Boga. Boże, w tej nowennie będę modlić się o szczególną łaskę za pośrednictwem bł. Bartola Longo. 


Ojcze nasz…


3x Zdrowaś Maryjo…


Chwała Ojcu…


Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!


Modlitwa o kanonizację bł. Bartola Longo


Boże, Ojcze miłosierdzia, wielbimy Cię za to, że dałeś historii ludzkości bł. Bartola Longa, żarliwego Apostoła Różańca i świetlany przykład świeckiego głęboko zaangażowanego w ewangeliczne świadczenie wiary i miłości. Dziękujemy Ci, Boże, za jego niezwykłą duchową podróż, jego prorocze intuicje, niestrudzone wysiłki na rzecz najbiedniejszych i odrzuconych, za pobożność, z jaką służył Twojemu Kościołowi i zbudował nowe miasto miłości w Pompejach. Prosimy Cię, spraw, by bł. Bartolo Longo został wkrótce zaliczony do grona Świętych Kościoła powszechnego, tak, by każdy mógł naśladować go jako wzór życia i otrzymywać łaski za jego wstawiennictwem. Amen


Lektura: Bóg nie patrzy na przeszłość grzesznika


Bartolo Longo w 1858 r. wstąpił na Wydział Prawa Uniwersytetu Neapolitańskiego. Był to burzliwy czas w historii Włoch. Uniwersytety były skażone ateizmem, materializmem i liberalizmem. Wśród studentów, a nawet wykładowców, panowała swoista moda na okultyzm i spirytyzm. Teologią katolicką otwarcie pogardzano, a masoneria rozszerzała swoje wpływy. Niektórzy wykładowcy jawnie występowali przeciwko Kościołowi. Polecali studentom antyreligijne lektury jak np. „Żywot Jezusa” francuskiego filozofa Ernesta Renana, jednego z największych bluźnierców epoki.


Pod wpływem tej książki i ateistycznego otoczenia, wiara Bartola uległa załamaniu. Wstąpił on do popularnej w Neapolu sekty spirytystycznej i sam zaczął uprawiać zakazane w Biblii okultystyczne praktyki. W krótkim czasie poczynił takie „postępy”, że antybiskup mianował go kapłanem szatana. W czasie jednego z bluźnierczych rytuałów Bartolo oddał swoją duszę diabłu. W szatańskim opętaniu Longo trwał półtora roku. W tym czasie praktykował obrzędy, które były małpowaniem sakramentów świętych, zajmował się okultyzmem, organizował seanse spirytystyczne ze znanym neapolitańskim medium, brał udział w publicznych wystąpieniach antypapieskich inicjowanych przez wolnomularstwo.


Długie i wyniszczające posty, diaboliczne wizje, nasilająca się depresja doprowadziły Bartola na skraj obłędu. Pewnego dnia zdawało mu się, że słyszy błagalny głos zmarłego ojca, który nawoływał go do powrotu do Boga. Zdesperowany poprosił o pomoc przyjaciela rodziny, profesora Vincenza Pepego, zwierzając mu się ze swojego opłakanego stanu. Ten zaszokowany wyznaniem Bartola zapytał go wprost, czy chce umrzeć w przytułku dla obłąkanych i zostać potępiony na wieki? Bartolo zaprzeczył.


Długie ­rozmowy z przyjacielem przekonały go do rezygnacji z satanizmu i opuszczenia sekty. Profesor Pepe zaprowadził zagubionego Bartola do biegłego w filozofii i teologii dominikanina, Alberta Radentego, który wiele razy pojawia sie na kartach niniejszej książki. U tego ojca Bartolo odbył spowiedź, a wkrótce wybrał go na kierownika duchowego. Ojciec Radente wpajał młodemu prawnikowi podstawy teologii, wspierał modlitwami i postami, a 25 marca 1871 r. przyjął go do trzeciego zakonu dominikańskiego. Jako imię zakonne Bartolo wybrał „Brat Różaniec”.


Fragment książki "Cuda i łaski Królowej Różańca Świętego w Pompejach" – zobacz

blog comments powered by Disqus

Strona wykorzystuje ciasteczka do celów statystycznych oraz komentarzy na blogu